zupa z borówek amerykańskich

Mój sposób na niejadka i nie tylko bo takie „niejadki „jak ja również 🙂
W upały nie chce się jeść tradycyjnych obiadów. Warto więc zaproponować owocową zupę z dodatkiem makaronu. Smaczna nie wymagająca stania przy kuchni na pewno się naje.

Składniki:
2 szklanki borówek amerykańskich
sok z 1 cytryny
1/2 szklanki kremówki 30 %
1 żółtko
1/2 szklanka cukru/oczywiście należy podchodzić indywidualnie/
3 łyżki mąki ziemniaczanej
300 g dowolnego makaronu

Wykonanie:
Opłukane borówki wkładamy do garnka ,wsypujemy cukier i zalewamy 3 litrami wody.Zagotowujemy.Dodajemy sok z cytryny.Mąkę rozrabiamy w niewielkiej ilości wody.Przelewamy do garna intensywnie mieszając ,by nie utworzyły się kluski/zupa powinna mieć gęstą konsystencję ale nie jak na kisiel 🙂 /.
Do śmietany dodajemy żółtko i mątewką łączymy razem.Wlewamy do zupy ,mieszamy i przegotowujemy.
Dobry makaron gotujemy w osobnej osolonej wodzie.Odcedzamy ,przelewamy lekko wodą i wrzucamy do zupy.Próbujemy .czy zupa jest wystarczająco słodka jeżeli nie dosładzamy .jeżeli ktoś lubi może także dodać cukier wanilinowy.
Zupę podajemy ciepłą .letnią lub zupełnie zimną.Indywidualne podejście 🙂